4 maj 2007
To faktycznie interesująca propozycja. Może niekoniecznie do skorzystania ale raczej rzadka.
Ja pamiętam, jak dawno dawno temu, gdy samemu dawałem ogłoszenia najciekawsze były te odpowiedzi, w których ktoś zarzucał mi, że napisałem coś złego. Zwracano mi uwagę, że to co napisałem źle o mnie świadczy albo że jestem głupi i naiwny albo coś tam jeszcze. Pamiętam jak ktoś mnie potraktował w ten sposób i myślałem, że to jakiś 50-latek - bo taki był ton wypowiedzi jakby miał bardzo długie doświadczenie życiowe :). Okazało się, że chłopak jest kilka lat młodszy niż ja i chyba ledwo 16 przekroczył.
Niemniej ponieważ zawsze odpowiadam nawet na takie negatywne komentarze do moich ogłoszeń udało mi się w ten sposób poznać cennych ludzi, którzy co prawda mieli tendencję do wtykania się tam gdzie ich nikt nie chciał ale poza tym mieli głowę na karku i całkiem rozsądne podejście do życia.
A dla kolegi szukałem chłopaka - na zasadzie wskazania ofert, które są w internecie i które może mogą dawać nadzieję. Kolega jest dosyć smutny i zrezygnowany i uważa, że zawsze trafia na ludzi, którzy są bez sensu i do tego go nie chcą. Ja znowu akurat odnotowuję jakieś tam "sukcesy" odpowiadając czasami na tutejsze ogłoszenia. Co prawda nadal jestem sam ale kiedyś znalazłem tu chłopaka na 2,5 roku, a i poznałem trochę innych ludzi, z których poznania niejednokrotnie się cieszyłem.
Z tym, że tak czy inaczej mam negatywny stosunek do szukania sobie chłopaka przez net. Ale i tak jest to bardziej skuteczna metoda niż inne jakie przychodzą mi do głowy i są w zasięgu realizacji.
Pozdrawiam.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)



Szukam ciepłego ramienia, które symbolizuje te wszystkie uczucia polukrowane aż do torsji w popkulturze. Właściciel ramienia najlepiej aby był inteligentnym, nieco złośliwym (o tak lubię złośliwość i sam nią grzeszę), zabawnym, niebrzydkim oraz szczerym facetem w wieku mniej więcej moim. Jeśli będziesz na dodatek miał zielone oczy i płytę Georgii Wettlin-Larsen zrobię dla Ciebie prawie wszystko.
No comments:
Post a Comment