2.29.2008

Mi się wykruszyły chłopaki

21 maja 2007

Widzę, że nowe ogłoszonko umieściłeś.
Moje poszukiwania jednak nie poszły tak dobrze, bo mi się wykruszyły chłopaki.
A skoro Ty nadal szukasz... :)

2.25.2008

Niemniej ponieważ zawsze

4 maj 2007

To faktycznie interesująca propozycja. Może niekoniecznie do skorzystania ale raczej rzadka.
Ja pamiętam, jak dawno dawno temu, gdy samemu dawałem ogłoszenia najciekawsze były te odpowiedzi, w których ktoś zarzucał mi, że napisałem coś złego. Zwracano mi uwagę, że to co napisałem źle o mnie świadczy albo że jestem głupi i naiwny albo coś tam jeszcze. Pamiętam jak ktoś mnie potraktował w ten sposób i myślałem, że to jakiś 50-latek - bo taki był ton wypowiedzi jakby miał bardzo długie doświadczenie życiowe :). Okazało się, że chłopak jest kilka lat młodszy niż ja i chyba ledwo 16 przekroczył.
Niemniej ponieważ zawsze odpowiadam nawet na takie negatywne komentarze do moich ogłoszeń udało mi się w ten sposób poznać cennych ludzi, którzy co prawda mieli tendencję do wtykania się tam gdzie ich nikt nie chciał ale poza tym mieli głowę na karku i całkiem rozsądne podejście do życia.

A dla kolegi szukałem chłopaka - na zasadzie wskazania ofert, które są w internecie i które może mogą dawać nadzieję. Kolega jest dosyć smutny i zrezygnowany i uważa, że zawsze trafia na ludzi, którzy są bez sensu i do tego go nie chcą. Ja znowu akurat odnotowuję jakieś tam "sukcesy" odpowiadając czasami na tutejsze ogłoszenia. Co prawda nadal jestem sam ale kiedyś znalazłem tu chłopaka na 2,5 roku, a i poznałem trochę innych ludzi, z których poznania niejednokrotnie się cieszyłem.
Z tym, że tak czy inaczej mam negatywny stosunek do szukania sobie chłopaka przez net. Ale i tak jest to bardziej skuteczna metoda niż inne jakie przychodzą mi do głowy i są w zasięgu realizacji.

Pozdrawiam.

2.22.2008

Nie przepadam za obgadywaniem

4 maj 2007

No cóż,
zwykle nie przepadam za obgadywaniem, ale najbardziej podobała mi się odpowiedź 54 letniego faceta, który proponował mi pracę w swojej firmie w zamian za regularne spotkania. I wymagał znajomości dwóch języków obcych.

Aż się zaciekawiłem czego szukałeś dla kolegi.

Pozdrawiam

2.16.2008

aż szkoda nie odpisywać.

4 maj 2007

A Twoje idą źle?
Bo może ja jednak Tobą powinienem się zainteresować? :)
Znów przypadkiem widziałem Twoje ogłoszenie (szukałem czegoś dla kolegi) i takie było fajne, że aż szkoda nie odpisywać.

Pozdrawiam.

2.06.2008

To w pewnym sensie pocieszające.

01 maj 2007

Witaj,

Po pierwsze dzięki za odpowiedź na ogłoszenie. To w pewnym sensie pocieszające, że czyjeś poszukiwania idą trochę lepiej niż moje. Trzymam kciuki i jednocześnie I'll keep you in mind.

Pozdrawiam,
Kem